prev
  • 02 Wrz 2018 18:00
    Raport
  • 07 Wrz 2018 18:00
    Raport
  • 29 Wrz 2018 18:00
    Raport
  • 14 Paź 2018 16:00
    Raport
  • 20 Paź 2018 18:00
    Raport
  • 26 Paź 2018 18:00
    Raport
  • 22 Lis 2018 18:00
    Raport
  • 25 Lis 2018 18:00
    Raport
  • 28 Lis 2018 18:00
    Raport
  • 06 Sty 2019 18:00
  • 13 Sty 2019 16:00
next

Kou: Przyjechałem po tytuł!

"Przyjechałem do Polski zdobyć tytuł mistrzowski z Kolpingiem FRAC Jarosław" - zapewnił brązowy medalista igrzysk europejskich (2015) w tenisie stołowym Ukrainiec chińskiego pochodzenia Kou Lei.
 
W poprzednim sezonie zespół z Jarosławia, kierowany przez menedżera Kamila Dziukiewicza, zdobył historyczne złoto w LOTTO Superlidze. W przerwie między rozgrywkami drużynę mistrza Polski wzmocnił m.in. Kou Lei. To zawodnik zajmujący 33. miejsce w rankingu światowym; najwyżej był 20. w 2017 roku.
 
- Kiedy podpisywałem kontrakt z Kolpingiem FRAC wiedziałem, że w polskiej lidze występuje mnóstwo klasowych pingpongistów. Kilka la temu mistrzostwo w waszym kraju zdobył Jarosław Żmudenko (z Olimpią-Unią Grudziądz), ale nie miałem okazji porozmawiać z nim o LOTTO Superlidze. Wiedziałem, że trafiam do mocnej ligi i to będzie sportowe wyzwanie - powiedział Kou Lei.
 
W poprzednim sezonie grał w Bundeslidze w TTC Zugbruecke Grenzau. To dawny klub Andrzeja Grubby i Lucjana Błaszczyka, który jednak nie walczy o trofea, bo jest wyraźnie słabszy kadrowo.
 
- Odszedłem z Grenzau, a nowymi zawodnikami zostali gracze z przeszłością w polskiej LOTTO Superlidze - Włoch Mihai Bobocica i Paragwajczyk Marcelo Aguirre - dodał reprezentant Ukrainy, który kilka dni temu w meczu eliminacji mistrzostw Europy wygrał ze słynnym Białorusinem Władimirem Samsonowem 3:2.
 
31-letni Kou Lei pochodzi z Chin, ale w 2006 roku przyjechał na Ukrainę i spędził tam dwa lata. Obecnie mieszka z rodziną w Hiszpanii.
 
- Tak jak wielu chińskich tenisistów stołowych przyleciałem do Europy, aby trochę zarobić. Gram w reprezentacji Ukrainy, byłem m.in. na igrzyskach w Pekinie i Rio de Janeiro, ale muszę przyznać, że nie nauczyłem się języka ukraińskiego czy też rosyjskiego. Z kolegami z kadry rozmawiam po angielsku. A do Polski przyjechałem, aby pomóc obronić tytuł mistrzowski - przyznał pingpongista, który w 2016 roku przegrał z Jakubem Dyjasem w ćwierćfinale ME.
 
Nowy sezon Kolping FRAC rozpoczął od dwóch zwycięstw (3:1 z Energą Toruń i 3:0 z Palmiarnią Zielona Góra) oraz porażki z Dekorglassem Działdowo 1:3. Kou Lei ma bilans gier 3-1.

Polska Superliga Tenisa Stołowego. All rights reserved.